Witam na blogu klienta sieciowego, a konkretniej na blogu miłośników publikacji elektronicznych (także tych przyszłych), który z dniem dzisiejszym został uruchomiony. Oto na nim postaram się dowodzić, że publikacje w formie elektronicznej (ebooki, audiobooki) potrafią dorównywać, a w niektórych kwestiach nawet przewyższać publikacje tradycyjne (papierowe).
E-postęp?
Publikacje w formie elektroniczne są niewątpliwie wynikiem postępu technicznego, jaki obserwujemy w przeciągu ostatnich lat. Nietrudno stwierdzić, że ich korzeniem był, jest i będzie głównie Internet. Odważę się też stwierdzić, że w przyszłości mają szansę nawet całkowicie wyeliminować papierowe publikacje, co nie znaczy, że te przyszłe e-booki będą w ogóle przypominać e-booki publikowane dzisiaj.
Nawet jeśli dzisiaj wiele osób może czuć do nich niechęć oraz wyrażać przyzwyczajenie do książek w formie tradycyjnej to i tak przyzwyczajenie do e-booków jest jedynie kwestią czasu (kiedyś przecież pisano na kamiennych tablicach).
Na tym blogu postaram się pokazać mój punkt widzenia na publikacje w tej formie, podkreślając ich zalety, ale również nie pomijając ich wad, których na dzień dzisiejszy nie jest wcale mało.

